Dermokosmetyki – zagrożenie dla podstawowej pielęgnacji?

Dermokosmetyki – zagrożenie dla podstawowej pielęgnacji?

Dermokosmetyki posiadają same zalety, dzięki czemu zainteresowanie nimi ciągle wzrasta. Bogata oferta kosmetyków o szerokim spektrum działania pozwala na odnalezienie doskonałego sposobu na walkę z dermatologicznymi problemami, których nie jesteśmy w stanie pokonać zwykłym preparatem.

Okazuje się, że kompleksowa terapia łącząca w sobie działanie kosmetologicznych zabiegów w gabinecie kosmetycznym w połączeniu z dermokosmetycznymi preparatami pozwala na uzyskanie naprawdę zaskakujących efektów. Jeżeli naszym problemem są rozszerzone naczynka lub przebarwienia, musimy się liczyć z tym, że mogą one powracać.

Dlatego wdrażana pielęgnacja i podtrzymywanie efektów zabiegów z pogranicza kosmetologii i dermatologii, powinna zawierać specjalistyczne preparaty, które będą zapobiegały powstawaniu zmian. Takim działaniem wykazują się oczywiście dermokosmetyki, dlatego też tak chętnie po nie sięgamy.

Zofran - 8 mg to silny lek o wielu skutkach ubocznych Flixonase Nasule

Nie oznacza to jednak, że podstawowe preparaty zostaną wycofane lub staną się bezużyteczne. Przykładowo, gdy mamy gorączkę, boli nas głowa sięgamy po odpowiedni lek przeciwzapalny czy przeciwbólowy, jednak gdy objawy ustąpią nie kontynuujemy stosowania tabletek.

Skoro dermokosmetyk uważany jest za połączenie kosmetyku z działaniem leczniczym, to tak, jak lekarstwa nie będziemy stosować go przez cały czas. Dlatego też tradycyjne kosmetyki nadal będą gościły na naszej półce w łazience, a dermokosmetyk będzie dodatkiem do codziennej podstawowej pielęgnacji.